Archive for Listopad, 2010

Wywiad z Markiem Appleyardem

Hej, jest tu gdzieś Mark?
George Nagai [manager teamu Shorty’s]: Jest teraz na turntabliśmie [dla nieznających – to djka]. Właśnie uczy się tego. Więc możesz mu zadawać pytania dotyczące dj-owania i zobaczysz, że nic nie będzie wiedział.

Mark chce być dj-em?
George Nagai: Taa. Powiedział mi o tym zeszłej nocy, nie wie o tym zbyt wiele. Ok, pozwól, że cię do niego zaprowadzę…

Mark do mikrofonu: Dzińdybry?

Hej, czy to DJ Appleyard?
Śmiech… O co chodzi?

Nic szczególnego, potrzebujemy tylko zrobić z tobą wywiad.
Heh, wporządku.

Wydaje mi się, że powinnśmy szybko przez to przebrnąć – kto cię aktualnie sponsoruje?
Uh, kiepskie pytanie, bo jest teraz lekki chaos w tej materii.

Więc chyba powinniśmy cię wrzucić na spot, żebyś powiedział.
Ahh, człowieku.

Więc kto jest twoim deskowym sponsorem?
W sumie to nie jestem pewien.

Więc sprawa wciąż wisi w powietrzu?
Dokładnie.

Więc kim są twoi pozostali sponsorzy?
Circa shoes, Alphanumeric clothes, Darkstar wheels, Thunder trucks.

Pochodzisz z Toronto?
Tak, Toronto, Canada.

Jak się miewa tamtejsza scena?
Jest na dobrym poziomie, Toronto to super miasto do jazdy.

Wygląda na to, że jest tam wielu dobrych skaterów.
Tak, to prawda. Tylko trochę lipa, że przez pół roku jest tam zimno.

Miewałeś jakiekolwiek wypadki z policją? Słyszałem, że tamtejsza policja czasem ostro szaleje.
Pewnego razu kiedy byłem chyba dwunastolatkiem jeździliśmy z kolegą przy tym bankowym systemie i mój kolega wył na strażnika ochrony, bo chciał nas wykopać… Wszyscy zaczęli uciekać, wszyscy z wyjątkiem mnie bo nie umiałem bie tak szybko… No i złapali mnie. Siedziałem na komisariacie sześć godzin aż moi rodzice przyjechali.

Więc złapali cię. Ummmm, czy wydaje ci się, że zanim ktoś staje się pro, powinien pokazać jakieś zadziwiające tricki na filmie?
Tak, napewno. Ale ludzie muszą cię znać najpierw jako amatora.

Jacy amatorzy w najbliższym czasie pokażą się jako pro?
Anthony Poppalardo, Brian Wenning i Colt Cannon.

Jak myślisz, co jest ważniejsze w skateboardingu: dusić dobre tricki czy mieć ładny styl?
To i to. Powinno się mieć fajny styl i szeroką gamę trików.

Masz zamiar przeprowadzić się do Californii?
Tak, z pewnością. Tam jest lepsza pogoda i lepsza organizacja wszystkiego.

Myślisz że zwrócisz się ku pro?
Chciałbym, nie wiem… może kiedyś, wciąż próbuję.

Hej, widziałem sekwę heelflip shuv nad railem. [zdjęcie obok]
No i jak to wyglądało?

To było chore, powiedz ile razy próbowałeś ten trick?
Chyba z dziesięć razy.

To całkiem szybko ci wyszedł. W porządku, wydaje mi się, że wystarczy. Musimy tylko dojść do tego dla kogo jeździsz.
Śmiech… Tak jest.

Opinia o skateparkach w Polsce

Skateparki, a w zasadzie ich brak to największy problem polskiego skatera. Brak skateparków jest powodem niezbyt ciekawego poziomu deskorolki w naszym kraju. Trzy czwarte polskich deskorolkowców odkłada swoje deseczki na okres zimy. Gdy przyjdzie wiosna, zaczyna się przypominanie podstawowych sztuczek i w zasadzie kiedy się już rozkręcimy to pogoda znów się pieprzy. Niektórzy mogą zrobić wypad do stolicy, czasami w naszej kochanej Łodzi w hali EXPO [kiedyś w hali, a teraz w korytarzu] stoją jakieś rozpadające się przeszkody, z których korzystać można przez jakieś dwa tygodnie albo trochę dłużej. Amerykańce, mają porządne skateparki, to mają też wysoki poziom. A u nas? Kilku dobrych, choć na tle europejskiego skateboardingu prezentujących się dość kiepsko kolesi. W wakacje przyjechali do nas prosi ze Stanów, dwa lata temu Rodney Clarck z tourem Redbulla i Rodney Mullen 11 lat temu na zawodach w Pałacu Kultury, byli też w zeszłym roku Niemcy z Popular, a wszystkim poopadały szczęki. Gdyby firmy skateowe zainwestowały trochę kabony w skateparki to i my byśmy mogli jeździć na zagraniczne toury i jeszcze bardziej rozwijać nasze umiejętności.