Archive for Maj, 2011

Nauka tricku: pop shove-it

Do tego triku szykujemy się, jeżeli umiemy ładne, wysokie ollie i chcemy próbować czegos bardziej skomplikowanego. Triczek wyglada fajnie, może nie tak jak kickflip ale podobnie. Tak wiec do rzeczy. Na poczatek jedziesz z umiarkowana predkoscia, nogi ustawiasz podobnie jak do kickflipa – tylnia noga jest na tailu a przednia na srodku deski trzymana troche pod ukosem. Nastepnie trzeba nacisnac tylnia noga na taila, a przednia jednoczesnie pokierowac tak aby deska zrobila obrot 180 stopni w strone zewnetrzna (backside). Kiedy deska jest w powietrzu strasz sie ja skleić (złapac nogami), tak aby spasc na sruby od trakow. Utrzymujesz balans i odjezdzasz. Najlepiej na poczatek uczyć się tego triku z fakie i za mocno nie naciskać na taila, tak aby deska wysoko nie podleciała do góry. Z biegiem czasu napewno się nauczycie wysokiego pop-shovita, a warto bo to jest wyrypany trik. A jesli bedzie nam sie naprawde ladnie kleil, walimy na full predkosc, mozemy tez potestowac pop-shovita nad jakas przeszkoda albo zrobic go na jakas rurke. œ

Recenzja filmu: Flip Sorry

Długo oczekiwany filmik chyba przez każdego deskorolkowca. Duża dawka trików, dobra muzyka, dobry team co więcej trzeba. Jest to video nakręcone prawie w całości w Europie i można oglądać je wiele razy i się nie nudzi, podczas którego przejazdy zapowiada Johny Rotten wokalista SEX PISTOLS z lekka wykręcony, ale jest miło i śmiesznie. Ponadto Tom Peeny w końcu ma swój przejazd i jak widać jeździ cały czas, koleś olał media i gwiadorstwo, zaszył się we Francji, wybudował mini rampę w szopie i katuje dalej. Wydawałoby się, że znowu zlał kolejny film bo w swoim przejeździe zrobił kilka sztuczek, a tu pojawia się jeszcze w halunach Arto Saariego który miał drugie wstrząśnienie mózgu bo spadł z poręczy i najpieprza dużą dawkę trików w zajebistym stylu. Moim faworytem jest Ali Boulala, który pochodzi ze Szwecji i też mieszka we Francji, jest nie złym alkoholikiem wypierdalającym takie triki jakich jeszcze nie widziałem na obydwie nogi, ponieważ kiedyś jak zaczynał jeździć to przez rok był regular później przestał i zaczął goofy. Próbował przeskoczyć dwa razy ok. 26 schodów co zaowocowało glebą, dla mnie „alkoholic crazy punk style”. Mistrzem jest oczywiście Mark Appleyard naparzający na poręczach z wielkim luzem i jego ostatni trik nollie kick flip na backside 50-50 na wielkim murze w dół. Takim samym masterem jest Arto robiący jak zwykle wszystko co chce. Piętnasto letni Bastien Salabanzi super technik nie bojący się zrobić kick flipa na fr. boardslide na ogromnej poręczy, dwu krotny mistrz świata. Latający Kanadyjczyk Alex Chalmers przebywający więcej w powietrzu niż na ziemi czujący się w poolach i skateparkach jak ryba w wodzie oraz jeden z najlepszych rampiarzy na świecie, parokrotny mistrz Rune Glifberg from Copenhagen Dannmark. Zajebiste sekwencje trikowe na rampie z bardzo dużym pałerem. Z koleji Geoff Rowley zmieścił się w siedmiu minutach zaliczając kilka konkretnych upadków, ma też duży repertuał trików i robi sobie np. dark slidea na murku w dół. Stylowy i energiczny jak zawsze zajebisty przejazd Angola z Liverpoolu. Bardzo dobry filmik, prawdziwie skatowy, taki jak trzeba, każdy może znaleść coś dla siebie i powiedzieć Sorry, ale wypas. œ