Recenzja filmu: Flip Sorry

Długo oczekiwany filmik chyba przez każdego deskorolkowca. Duża dawka trików, dobra muzyka, dobry team co więcej trzeba. Jest to video nakręcone prawie w całości w Europie i można oglądać je wiele razy i się nie nudzi, podczas którego przejazdy zapowiada Johny Rotten wokalista SEX PISTOLS z lekka wykręcony, ale jest miło i śmiesznie. Ponadto Tom Peeny w końcu ma swój przejazd i jak widać jeździ cały czas, koleś olał media i gwiadorstwo, zaszył się we Francji, wybudował mini rampę w szopie i katuje dalej. Wydawałoby się, że znowu zlał kolejny film bo w swoim przejeździe zrobił kilka sztuczek, a tu pojawia się jeszcze w halunach Arto Saariego który miał drugie wstrząśnienie mózgu bo spadł z poręczy i najpieprza dużą dawkę trików w zajebistym stylu. Moim faworytem jest Ali Boulala, który pochodzi ze Szwecji i też mieszka we Francji, jest nie złym alkoholikiem wypierdalającym takie triki jakich jeszcze nie widziałem na obydwie nogi, ponieważ kiedyś jak zaczynał jeździć to przez rok był regular później przestał i zaczął goofy. Próbował przeskoczyć dwa razy ok. 26 schodów co zaowocowało glebą, dla mnie „alkoholic crazy punk style”. Mistrzem jest oczywiście Mark Appleyard naparzający na poręczach z wielkim luzem i jego ostatni trik nollie kick flip na backside 50-50 na wielkim murze w dół. Takim samym masterem jest Arto robiący jak zwykle wszystko co chce. Piętnasto letni Bastien Salabanzi super technik nie bojący się zrobić kick flipa na fr. boardslide na ogromnej poręczy, dwu krotny mistrz świata. Latający Kanadyjczyk Alex Chalmers przebywający więcej w powietrzu niż na ziemi czujący się w poolach i skateparkach jak ryba w wodzie oraz jeden z najlepszych rampiarzy na świecie, parokrotny mistrz Rune Glifberg from Copenhagen Dannmark. Zajebiste sekwencje trikowe na rampie z bardzo dużym pałerem. Z koleji Geoff Rowley zmieścił się w siedmiu minutach zaliczając kilka konkretnych upadków, ma też duży repertuał trików i robi sobie np. dark slidea na murku w dół. Stylowy i energiczny jak zawsze zajebisty przejazd Angola z Liverpoolu. Bardzo dobry filmik, prawdziwie skatowy, taki jak trzeba, każdy może znaleść coś dla siebie i powiedzieć Sorry, ale wypas. œ

Comments are closed.