Archive for Czerwiec, 2011

Recenzja filmu True Life

Kolejna któraś tam z kolei produkcja Mack Dawg’a powstała również po raz kolejny przy współpracy z team’em FORUM’a. Film pochodzi z roku 2002, kiedy to pisze jest jeszcze nowiusieńki. Co warto powiedzieć? Pierwsza nie wesoła informacja dotyczy problemów Mikko Sjoblom’a z życiem (he was not expected to live) i Mike’a Page’a z nogami (he was told that he would lose both legs). No cóż, niewesoło, wypadki chodzą po ludziach my możemy im jedynie wspułczuć i życzyć szybkiego powrotu do zdrowia. Po tych niezbyt wesołych napisach widzimy cuś jakby intro – jest to przygotowane znakomicie, przed przejazdem każdego prosa są scenki z jego życia i fragmencik pokazania mordy wraz z podpisikiem przy bardzo gustownej szybie, do której niektórzy się przyklejają, inni opluwają inni jeszcze robią jakieś fikołki. Muzyczka nie przypadła mi zbytnio do gustu (wiadomo – hiphop w tym m.in. MOP, Outkast, Method Man, Kurupt, Soul to Soul ale wiele ludzi tego słucha więc niech wam będzie). Ogólnie w True Life bardzo dużo lotów przy pięknym landszafcie z naprawdę sporych skałek – robi rażenie, choć często rajder jest zbyt mały, żebyśmy mogli ojrzeć jakiego trika trzaska. W takiej samej proporcji występują scenki jibbingowe – właściwie każdy z rajderów ma w zanadrzu jakiś fajny triczek poręczowy. Ciekawym urozmaiceniem (całe szczęście, że w odpowiednich ilościach) są scenki „z życia wzięte” tzn. nasz rider chodzi sobie po sklepach i odwala jakieś numery. Ważna sprawa – kto jeździ? Naprawdę sporo znanych i uznanych pro, a są to między innymi: JP Walker, Jeremy Jones, Chris Dufficy, Peter Line, Devun Walsh, Joni Malmi, Nate Bozung, Bjorn Leines & friends: DCP, Jason Murphy, Eric Leines (brat Bjorna) wiem, że paru pominąłem ale ten tekst pisany jest z pamięci. Dobra, czas na krótkie podsumowanie – filmik jest dobry. Taki werdykt, ponieważ nie kopie jak Unleashed a mimo to muza, montaż, triczki i rajderzy niczego sobie. Na pewno nie zawiedziesz się. œ

Nauka tricku: boardslide

Triczek w tej klasie co na zdjęciu jak na polskie realia extreamlnie trudny, trzaskany jedynie przez najlepszych. Po opanowaniu tego triku w dobrym stylu, możemy bez problemu startować w polskich contestach i mamy dużą szansę na sukcesik i fanty. Po pierwsze – dobieramy fajnego raila, uczymy się na nim 50-50, a następnie boardslide’y. Najważniejsza jest równowaga i to żeby nie zajebać głową w rail bo to się raczej źle kończy, tak więc pierwsze próby można robić w kasku. Jeśli umiemy już 50-50 i brdslide na railu i mamy poczucie równowagi – zaczynamy naukę tego triku.

Cała faza triku powinna wyglądać następująco: 1/jedziemy w kierunki raila (koniecznie równolegle, tak, żeby wylądować dokładnie na nim i żebyśmy jechali po nim bez żadnych znoszeń) z prędkością, która wystarczy nam do slide’a po całej długości rurki, 2/wybijamy się i w locie przekręcamy na fs boardslide’a, czyli krawędź frontside’owa deski ma być z przodu 3/trzymamy tak jak najdłużej i jeśli dłużej się nie da, wówczas schodzimy lądowaniem, 4/jeśli rail był tak wysoki jak na focie można zaryzykować zejście 270 czyl dodać jeden obrocik, to na pewno wpłynie poszytywnie na odbiór triku.

Relacja: Trik Tour

Trik Tour to wyprawa w Polske nastepujacych teamow: MalitaTrikAdioAirwalkGeneticDuffsEpikEmpireFenix.Atl. Tak wiec pojada:
Domonik Wlodarkiewicz (Malita, Airwalk)
Eryk Gaj (Malita, Airwalk)
Tomek Adamczyk (Malita, Airwalk)
Tomek Dworzak (Malita, Airwalk)
Artur Wojtania (Malita, Epik)
Wojtek Jaworski (Malita)
Tomek Kotrych (Fenix.Atl, Adio)
Tadeusz Szymanski (Fenix.Atl, Adio)
Pawel Przybyl (Fenix.Atl, Epik)
Blazej Lewandowski (Duffs)
Kamil Piotrowski (Empire)
Kuba Perzyna (Video#INFO)
Pawel Fabjanski (photo)
Przemek Skora (photo)
Kuba Kaczmarczyk (video garaz, slizg)
Piotr Roszak (Airwalk)
Adam Malita (Malita).

Przebieg wycieczki wyglada nastepujaco:
29/06 – rano kolo 9 wyjazd z Warszawy spod skateshopu Trik, okolo 16 przyjazd do Bialegostoku pod skateshop Slizg, potem impra na miejscowce, organizator – Slizg.
30/06 – kolo 13 jazda na miejscowce i wyjazd do Lublina.
01/07 – kolo 12 przyjazd pod skateshop Helena i syn w Lublinie i jazda na miejscowce. Kolo 18 wyjazd do Stalowej Woli do skateshopu Great Style i na miejscowke, potem odjazd do Rzeszowa.
02/07 – kolo 13 przyjazd pod skateshop Global, potem jazda pod pomnikiem lub na innej miejscowce i wyjazd do Krakowa.
03/07 – kolo 15 jazda w skateparku i wyjazd do Opola.
04/07 – kolo 11 skateshop Skate City, potem jazda na miescie, pozniej okolo 19 we Wroclawiu impreza robiona przez skateshop Underground przy pomocy Clinic.
05/07 – kolo 15, Leszno – sklep Mayer, tam ma byc impra.
06/07 – kolo 16 przyjazd pod skateshop hip-hop, tam odbedzie sie impreza konczaca tour.

Recenzja filmu: Prospekt

Nowy film rodem z Lodzi, robiony przez Konrada Ossowskiego (Osa) i Rafala Lejmana (Flejman, khhehehe..). Jako pierwszy przejazd ma Bartek Milczarek i tylko ta smutna notka… Bedzie Cie Brakowalo, ano Bartek rozwalil sobie kolano na dobre, a szkoda. Nie bede pisal w kolejnosci kto jezdzil bo ciezko bylo zapamietac: Jarek Pijewski jak dla mnie spox, Osa przyzwoicie, nic szczegolnego, chyba ze te slajdy na snboardzie, Blazej Lewandoski – zdecydowanie najlepsze przejazdy i zdecydowanie najlepszy koles z filmu, zajebiscie wysokie loty i wypasione triczki, Eryka Gaj – slajdy fajne, kickflip ze schodow wypasiony, Gutek Szymanski – jak to Gutek – slajdy only ale bardzo fajnie, Jacek Jakubowski – noo nawet ale nic szczegolnego, poza tym widzialem tez Tomka Franta, Rafala Lejmana, Lukasza Janiaczyka, Bruce’a Lee, Golote, Tomka Kotrycha, Lukasza Janiaczaka z Californii, Bartka Morwaca na Paderewie (wszyscy sie nim zachwycaja a jego triki, chociaz fajne i techniczne nie wygladaja popisowo), byl tez Przemek Cymbalski, Pawel Przybyl, Teodor… napewno sporo osob pominalem ale wiecej chyba nie pamietam… A, no i pamietajcie, zeby oblookac wszystko po napisach – mozna tam zobaczyc Bartka Milczarka podpalajacego sobie wlosy na klacie i pod pachami, potem Bartek prezentuje: ‚Czesc, jestem nerwowy Bartek i pokaze wam switch kickfklip…’ ofkoz na fingerboardzie! W koncowce mamy tez jakies traktory, wypadki i… Rozmowe siostry zakonnej z Jackiem, zeby nie jezdzil pod kosciolem… fajna sprawa. Troche tylko lipne te wstawiane reklamy – jak chce film z reklamami to odpalam polsat! No ale wiadomo – kazdy polski film ma takie ‚bajery’… A i ofkoz sporo z lodzkiego skate jamu, muzyczka natomiast nie pod moj gusta ale przeciez dzwiek mozna zawsze wylaczyc?! Nie uslyszycie hip-hopu, nie bedzie tez dobrego rocka, czy metalu, a co bedzie? Np. wypasny hicior zespolu Blondie pt.’Atomic’ Najfajniej jak jezdzi Blazej – leci jakies niemieckie disco z lat 70-tych!!! Tak pozatym malo ktora pioseneczka nie jest w klimatach disco, trudno moze komus to podpasuje. W pudelku ktore mnie kosztowalo 45 zeta co jest kwota raczej wysoka znalazlem tez pare naklejek sponsorow filmu – Bottle, Flame, Dosdedos i Fenix’a. Film jest do nabycia w dobrych miesnych. œ

Nauka tricku: 180 backside mute grab

Skacze: Jerome Strecker

Foto:Hammer

B/s 1-8 z grabikiem to triczek dla średnio-skaczących. Nie oszukujmy się, zawodów tym to raczej nie wygracie ale zaskoczyć qmpli raczej da rade. Najpierw wstęp i przygotowanie – jak wiadomo obrót o 180 stopni nie jest zbyt trudny bo jadąc na fejki jest to jedynie przekręcenie się na normal podczas lotu. Obrót robimy tutaj przez plecy i jest to trudniejsze niż samo 18. Wiadomo – najpierw skaczemy bez grabika, potem próbujemy z indy i na koncu mute. Do wykonania tego trikersa nie potrzebujemy hopki aż tak dużej jak na photo, ofkoz im większa hopa tym więcej czasu na stylowe wykonanie triku. Jeśli jesteś goofy – kręcisz przez lewe ramię, regular przez prawe.

Nie trzeba tutaj ruszać nawet wyobraźni – cała faza tej sztuczki przebiega tak: 1/najazd na hopę, 2/ugięcie nóg i przyłożenie ciężaru ciała bardziej do ziemii, 3/w momencie najazdu odciążamy się bardzo dynamicznie – poderwanie się maksymalnie wysoko, 4/w locie łapiemy graba na frontside’owej krawędzi pomiędzy wiązaniamy i trzymamy jak najdłużej, 5/równocześnie z grabikiem robimy dynamiczny ruch ciałem przez określone ramię tak by w momencie dokręcenia 90 stopni byc tylem do spadku stoku 6/ustawiamy deskę równolegle do spadku stoku i szykujemy się do lądowania, 7/po zlądowaniu jeśli nieglebowaliśmy można pojechać jak nigdy nic na dół stoku – to wam doda profesjonalizmu!

SPC Summer Camps

Wiadomo – na początku był hotel Strass i te bajery, potem po paru akcjach i innych demolkach rezydowało się w Alte Post, co było poziomem niżej a po akcji z solą zmieniamy rejon Austrii z miasteczka Mayrhofen i lodowca Hintertux na Stubai. Zapowiada się nie najgorzej, relacja z obozu wkrótce po jego zakończeniu u nas, a na razie troszeczkę info.

A więc w tym zaś roku na Stubai, z hasłem: „ride, skate, eat, chill, party, sleep”. Ile w tym prawdy to się zobaczy, a jako, że nawijanko już było we wstępie to teraz zapodam może gotowe fakty:

Okres trwania
25 maja – 2 czerwca – tzw. tydzień organizacyjny
3 czerwca – 28 sierpnia – tzw. obóz właściwy
29 lipca – 4 sierpnia – końcówka – 70 euro taniej

Koszt uczestnictwa w obozie
Camp – 390 euro
Schronisko [*] – 420 euro
Schronisko [**] – 450 euro
Hotel [***] – 480 euro
Hotel [****] – 520 euro
Hotel [*****] – 680 euro

A w tym: snowpass, spanko, śniadanko i obiadek przez 6 dni wszystko, w cenie ponadto: wstęp do KingSizePark`u, wstęp do skateparku i snowskateparku, 5 dni prezentacji i testów sprzętu na sezon 2003, Bonfires Party jak i inne imprezy.

Ewentualne zniżki:
Tydzień dla ludzi w wieku 8-15 lat – 650 euro ze wszystkim w [**] hotelu
Tydzień dla 3 dziewczyn, opłata jak za dwie
Snowboarderzy sponsorowani przez krajowego dystrybutora sprzętu – 30 euro taniej.