Nauka tricku: Kickflip

A więc umiemy już ollie, przyszła pora na jakiegoś flipa. Kickflip – trik na pozór trudny. Ale dla chcącego nic trudnego. Zaczynamy. Ustawiamy się tak jak do ollie tylko, że przednia noga zwisa lekko z decka (jest cofnięta do tyłu). Pięta przedniej nogi jest już poza deckiem. Uginamy kolana i skaczemy. Musisz pociągnąć przednią nogę tak, aby deck obrócił się. Robimy to przeciągając przednią nogę na bok i „kopiemy” do przodu na ukos. Na początku deck będzie spadał w dół – będziemy też kopać w dół. Deska nie będzie się w pełni obracać (ląduje trackami do góry). Ale spoko, bez nerwów. Oczywiście trenujemy w miejscu. Z czasem wyczujemy „czuły punkt deski”. Kiedy deck będzie leciał do góry z czasem będziesz ciągnac nogę razem z deckiem i przekrecał ją bez kopania jej w dół. Następny problem to powrót przedniej nogi po kopnięciu. „Nie chce wracać”. Wiem co to za ból. Nie należy się tym przejmowac. Jeżeli nabierzemy pewności, że deck obróci się „na kólka” noga sama będzie wracać na decka. Kilka rad: Odchylaj się trochę do tyłu – łatwiej wyczuć czuły punkt i „kopnąć decka”. Nie kop „na powera”, jeżeli znajdziesz metodę będziesz leciutko kopał a deck będzie się kręcił „sam”. Jeżeli kopniesz za mocno a chcesz skończyc trik ładnym lądowaniem spróbuj złapać decka w locie. Robi się to już z przyzwyczajenia – to przychodzi samo z czasem. Pózniej naucz się podwójnego flipa i potrójnego ale to już wyższa szkoła jazdy. œ

Comments are closed.