Recenzja filmu RDS FSU

Cały film zaczyna się od przykrej gleby skata na rolkach (ostro wali głowa o beton). Potem dosyc fajna pioseneczka typu „Techno shit – Whoa Oh Oh Oh Oh” akurat w tym kawałku filmu nie ma deski ale sa smieszne ujęcia typu: ziomek z deska zabiera gana policjantowi itp. W sumie jest tam paru ziomków którzy naprawdę robia triki techniczne ale większosc to hardcor. Nie zabrakło tam również scen jak pewna grupka skatów ostro kłuci się z ludzmi. Jednom z nich jest jak jakis ziomek zabiera deske skatowi a ten wzamian zbija mu szybę w samochodzie. Po obejrzeniu filmu można naprawdę złapac zajawkę. Polecam go wszystkim dobrym i trochę słabszym skaterom. œ

Comments are closed.