Relacja z imprezy Snow Booming Party

29 listopada 2001, Warszawa, śniegu jak na lekarstwo i co słyszymy w Radiostacji? SBP na Górce Szczęśliwickiej startuje! Krótko mówiąc – z jednej strony to fajna sprawa pojeździć na snboardzie podczas kalendarzowej jesieni i to w centrum stolicy (a może nawet skosić jakieś fanty?) z drugiej zaś smutno, bo zawody skoromnie zorganizowane i ludzi też za dużo nie przyszło. Jak pisze qmpel, który był w charakterze widowni: „Co tam sie kurwa działo to ja pierdole, burdel na całego”. Prawda taka, że organizacja zbyt dobra nie była, początkowo dominował chaos, osoby zapowiadające zmieniały się nonstop aż przybył Herman, prowadzący imprezke. Jako, że śniegu prawie wcale nie było zawody rozgrywał się właściwie tylko na boxach ale i tu nie było rewelacyjnie, gdyż igielit robi swoje. Kto startował – właściwie każdy z Wa-wy: Maja, Sticko, Gajos, Dorian, Obuch, bliźniaki Lange, Perez i paru innych. Nie ma za bardzo co opisywać triczków bo nie było żadnej rewelki ale ogólnie sporo boardslide’ów i 50-50 na boxie i handrejlu. Pola do popisu raczej nie było ze względu na rangę zawodów, rozmiar przeszkód i konsekwencje ewentualnego upadku. Był też straight jump ale już po pierwszych skokach widać było, że nic z tego nie będzie. Ogólnie rzecz biorąc można było się nawet nieźle zabawić – grill, muza live, sporo fantów poszło też w publikę. Jeszcze cytacik z mejla wspomnianego wyżej qmpla: „Next dej gadałem jeszcze z ekipą i tylko słysze, że 15 zetów w błoto, gównoprawda, było naprawdę wyjebiście. To nie to co prof zawody w górach ale co wy ludzie kurwa chcecie?! To jest stolica a nie Seefeld!”. Niom ale jednak w Wa-wie tyż się da cuś nakręcić, pamiętacie pewnie jeszcze zawody zorganizowane przez Nokię. Dobra na koniec tylko wyniki:

1.Maja Majewski – boardslide 270 (wyjazd na snow)
2.Stickorama Wrzosek (deska Salomon)
3.Dorian Ciągliński (plecaczek Salomona)
4.Olek Lange (plecaczek i takie tam)

Comments are closed.