Recenzja filmu Deca: 2nd to none

„Deca – 2nd to none” to najnowszy film firmy Deca, która zreszta już się rozpadła. Poczatek zapowiada się obiecujaco, kolesie robia fajne numery z dużych prędkosci i przy szybkiej muzie. Głównym przedstawicielem teamu jest oczywiscie Dewon Song. Większosć filmu jest nagrana w jakiejs hali (chyba magazynu decki). Kolesie ustawiaja 2 regały obok siebie i robia naprawdę fajne numery np. Dewon Song robi crockeda na palacej się poręczy albo jakis gosciu robi 360 flipa nad 2 metrowa przepascia w której siedza ziomki i pija kawkę. Całosć jest naprawdę fajna a szczególnie fajnie zmontowana. Deca jest chyba najlepszym filmem który ogladałem w życiu a naprawdę trochę ich było. œ

Comments are closed.