Opis przejazdów na zawodach MSS 2 w Toruniu

Czy przyjechali prosi?! Spoko luz dzieciaki, jak byli w zeszłym roku to i teraz będą.Zdecydowanie więcej, co ofkoz in plus. Brak ubiegłorocznego mistrza – Stefana Lenharta..?! No cóż, ale za to razem z naszym R-owym Oskarem wpadł niejaki Petralia Enrico. Ehhh… pewniak od pierwszego triku, chyba już 27 czerwca o godzinie wszyscy wiedzieli, kto wygra… No i wygrał, ale za coś go w końcu ten Etnies sponsoruje. Poziom zdecydowanie wyższy, rok do przodu to nie rok do tyłu. Widać to było po frekfencji riderów, publiczności i po poziomie trików. Może słówko o każdym!? No, niech będzie… może trochę przynudzę ale trudno. Gutek – polski rider na 6 miejscu, uratrował troszkę honor pomimo kontucji kolana i uszkodzenia nadgarstka, którego się nabawił podczas gleby. Koti bardzo zawiódł, bo nie wszedł do finału – f/s na sw. 5-0 oraz liczne triki z fejki, jednak ze zbyt małą skutecznością. Eryk dusił pięknie – ogromny bluntslide na największym murku zduszony razy dwa, b/s tailslide na tym samym murku albo 360 flip na boardslide, szkoda, że na przejazdach nie szło mu tak dobrze. Jacek Jakubowski – półfinały git – blunt na murku i pare innych, mniej technicznych trików. Wojtek Jaworski wypadł słabo, Gołota zdusił pełny wachlarz postawowych sztuczek – kickflip, długi noseslide. No i zapomniał o swoim drugim przejeździe z tego co mi wiadomo. Przemek Cymbalski zrobił zajebistego kickflipa na nosegrind na największej skrzyni Benek jak obserwowałem jeździł lajtowo ze średnią skutecznością, jednak na swoich przejazdach pokazywał co potrafi tak dobrze, że wszedł do finału. Zbyszek Kaczmarek nie najlepiej – odpadł w eliminacjach, tak samo Marcin Majewski. A nasz rodak Oskar Oglecki widać, że robi postępy bo w zeszłym roku bez podium a teraz już na czwartym miejscu. Rafał Lejman z Łodzi – m.in. double flip to fakie i prawie wylądowany lot z vertu. Anglicy zdecydowanie vertowo, czesi natomiast street bardziej. Mają tam niezłych masterów, kolesie po kilkanaście lat i w przejeździe robią 360 flip na funboxie, kickflip na b/s lipslide, b/s flip przez kosz na śmieci, crooked i noseslide na największym murku, ogromne flipy na f/s i b/s na banku. Mocni są, nawet się jeden pod koniec swojego przejazdu pożygał. Żaden z naszych Polskich masterów napewno nie byłby w stanie zajebać takiego przejazdu, mimo swojego wieku i stażu. Młodzi Czesi są najlepsi, jeżeli będą dusić tak jak duszą to cała Ameryka przed nimi.

Comments are closed.