Przebieg zawodów MSS 2 w Toruniu

Zawody, tak jak w zeszłym roku zaczynały się codzinnie około południa z tym, że ludzi i riderów wpuszczano już od 10:00. Po nabyciu biletów lub też założeniu zielonych opasek na rękę i plakietek na szyję można było wejść. W tym roku na przeciętnego widza nie czekały już białe opaski na rękę, tylko zwykłe bilety i stemple na ręce. Od otwarcia do rozpoczęcia zawodów trwało wielkie jeżdżenie na free – każdy robił co mógł i umiał. Ogromnu huk, wogóle nie słychać było co mówili prowadzący imprezę Michał ‚Helena’ Krawczyk oraz Dominik ‚Słonik’ Włodarkiewicz. No to żeby się nie męczyć oglądaniem jak się chłopaki rozgrzewają luknijmy co na zewnątrz hali. Sklepiki… Marsa i Snickersa pod dwa zeta rekompensują trochę deski Brotherhood minilogo po 99… Stoiska spożywcze a także skateboardowe – głównego organizatora – firmy Mentor Super Corporacja, California, Burak – skatehopy z Łodzi, dystrybutor Walker West – czyli łódzkie Bottle, Flame oraz Nasty, Brotherhood z Wrocławia wraz z całą ekipą, Malita, Empire, Fenix czyli Uniform dystrybucja, jeszcze Extreme TV… kogoś pominąłem?! Być może.. aha no i jeszcze skatepark dla publiczności – to co w zeszłym roku + 1 skrzynka – grindbox. Ok, wracamy do hali bo tam zaczynają się przejazdy – każdy ma 2 po 1 minucie. Organizacja wyraźnie lepsza – było nieco mniej chaosu, nie doliaczno każdemu za dużo czasu. Prowadzący wyraźnie starali się mobilizować jeżdzących a nie śmiać przy ich glebach jak miało to miejsce rok temu. Można czekać na relację nawet w TVN, za to patronat VIVY Polskiej to moim zdaniem błąd – chyba pamiętacie ich relacje i wywiady z zeszłego roku?! Moja babcia wymyśliła by na poczekaniu ciekawsze i bardziej rzeczowe pytania. Aha i sporo japońców, hehe japońce mają to do siebie że wszędzie cykają fotki – a ludzi spragnionych fotek od groma. No to po cichu wjazd na dół i szybka reakcja ochrony – nie ma plakietki ani zielonego syfu na ręce, do widzenia. EEE…. bez ściemniania tyle na temat organizacji i ogólnego przebiegu wszystkiego poza przejzadami. Teraz wgryźmy się w sedno.

Comments are closed.