Recenzja filmu The DC Video

Już na samym początku widać maleńką cząsteczkę tego, co nas czeka w tym filmie. Oczywiście mam na myśli gigantyczna rampę, wysoka na około 6m, do tego z jednej strony są ogromne kickersy, ale o tym, co wykonano na tej przeszkodzie napisze na końcu. Jak wiadomo małe wprowadzenie, czyli przedstawienie „zawodników”, którzy będą gościli na naszym ekranie przez najbliższe trzy kwadranse. Występują: Danny Way, Colin Mckay, Rob Dyrdek, Josh Kalis, Stevie Williams, Anthony Wanengelen, Brian Wenning, Robbie Mckinley, Greg Myers, Ryan Gallant, Ryan Smith, Lindsey Robertson i „Big Black”, ale o tym ostatnim później. Przed przejazdami można przez krotka chwile obejrzeć kilka wywrotek i sposobów na wyładowanie zdenerwowania oraz kilka udanych tricków chłopaków z teamu. Na pierwszy ogień idzie Anthony Wanengelen, początek przejazdu przedstawia tego skatera jako dość agresywnego, jest fajny motyw z chłopczykiem na rowerku. Streetowa jazda, dużo grindow i slidów na murkach oraz flipy na flacie jak i ze schodów, mało handraili. Następnie pojawia się Josh Kalis. Jeden z wielbicieli LOVE PARK’u, wiec możemy się szczegółowo zapoznać z tym spotem, wszechstronnie wykorzystał to miejsce, tak samo z reszta jak i inne. Bardziej techniczna jazda niż harcorowa. Potem przedstawiony konflikt z policja i stróżami. I wywiad z wcześniej wspomnianym Bick Blackiem, czyli ochroniarzem roba dyrdka. Wielki, gruby, czarny facet. Chroniący przed przeciwnikami tego sportu, ale również smarujący murki. Wolałbym mieć go po swojej stronie. Jak zapoznaliśmy się z ochroniarzem to kolej na dyrdka, cóż można powiedzieć żeby się nie powtarzać – street? Dalej mamy przyjemność z ryanem smithem. Ten człowiek robi więcej schodów i więcej poręczy, wiec się trochę różni od poprzednich przejazdów. Colin mckay- kolejny człowiek robiący wrażenie tylko tym razem na rampie. Pokazano jego operacje ręki, jeżeli interesuje was chirurgia to polecam:>. Bryan Wenning, czyli kolejna dawka ulicy. Technika, ale można znaleźć kilka raili. Następny jest Greg Myers – kolega po fachu Smitha, czyli klimaty hardcorowe. Kolejnym członkiem załogi jest Robbie Mckinley robiący bardziej spokojne tricki wyzwalające mniejsza dawkę adrenaliny, ale właśnie takie tricki dostarczają mi większej przyjemności. Możemy również podziwiać Ryana Gallanta robiącego wszystko w swoim przejeździe, od trickow na flacie po duże schody i poręcze przy schodach. Stevie Williams- czarnoskóry jeździec reprezentujący dobry styl i dobre tricki na murkach. Następny jest Danny Way wymiatający na rampie, trzeba dodać ze jest w tym naprawdę dobry. No i na koniec jazda po gigantycznej rampie z ogromnymi skoczniami, tego nie da się opisać, takich lotów jeszcze nie widziałem. W końcu 2 nowe rekordy pobite. Naprawde świetny film, szczerze polecam, szczególnie końcówkę z ogromnymi lotami, ale streetowa jazda też pokazuje świetny poziom. Ostatnie słowo: POLECAM. œ

Comments are closed.